Matura z klp.pl. Zdaj na wymarzone studia z naszym serwisem

Lord Jim - streszczenie szczegółowe

© - artykuł chroniony prawem autorskim - zasady korzystania

Lord Jim Zanim zdasz na studia, czeka Cie matura. Pomożemy...
Lord Jim
ilustracja


Wyłącz reklamy na

miesiącrok



Polub nas na Facebooku:


Udostępnij artykuł:
ROZDZIAŁ 2

Po dwóch latach szkolenia wyruszył na morze i dostawszy się w strefy tak dobrze znane swej wyobraźni odkrył, że są dziwnie wyjałowione z przygód.


Jim odbył wiele podróży i choć były one pełne monotonii, to młody żeglarz nie rezygnował z raz obranej drogi. Po niedługim czasie został oficerem, a jego kariera zapowiadała się obiecująco. Wtedy przyszła kolejna chwila grozy. Któregoś dnia Jim „został ugodzony przez spadające drzewce” i ciężko rany przeleżał długi czas okrutnego sztormu w swojej kajucie. A ponieważ nie wciąż był nie całkiem zdrów pozostawiono go w szpitalu, kiedy tylko zawitano do portu. W szpitalu oprócz Jima było jeszcze tylko dwóch białych pacjentów. Czas kuracji mijał na rozmowach, grze w karty i wypoczynku. Kiedy Jim już wydobrzał, wybrał się do miasta, by poszukać jakiegoś sposobu powrotu do kraju. W porcie spotkał wielu ludzi swojego zawodu, którzy rozprawiali o swoich licznych morskich wyprawach. Pod ich wpływem Jim zamiast powrócić do kraju zaciągnął się jako pierwszy oficer na statek „Patna”.


- klp.pl bez reklam, 30 dni tylko 1,23 zł. Zamów teraz!

„Patna” był to miejscowy parowie, stary jak świat, smukły jak chart i bardziej zżarty przez rdzę niż porzucony zbiornik na wodę. Właścicielem „Patny” był Chińczyk, czarterującym Arab, a dowodził nią pewien Niemiec – regent z Nowej Południowej Walii, bardzo pochopny do publicznego wymyślania na swój raj rodzinny;


„Patna” tym razem miała przewieźć ośmiuset pielgrzymów, których kapitan pogardliwie nazywał bydłem. Kiedy już wszyscy weszli na pokład. Parowiec ruszył na Morze Czerwone.

ROZDZIAŁ 3

Na Morzu Arabskim panowała cicha i spokojna noc. Arabowie spali rozłożeni na pokładzie jeden przy drugim. Jim zatopiony w myślach spacerował po pokładzie. Kapitan zmienił oficera na wachcie. Na dole, pod pokładem panował straszliwy upał, mechanicy narzekali na bezdusznego Niemca. Pomocnik mechanika wdał się w dyskusję z kapitanem i gdy tak prowadził swój nieco zuchwały wywód o własnej odwadze i nędznych zarobkach, nagle coś zatrzęsło statkiem. Mechanik i Jim, obserwujący zdarzenie potknęli się jednocześnie. Nikt nie rozumiał co się stało.

Zdawało się, że śmigły kadłub, sunący w swą drogę, podnosi się kolejno o parę cali przez całą długość – jakby się stał giętki – po czym osiadł znów sztywno, wracając do pracy, i w dalszym ciągu pruł gładką powierzchnię morza. Drżenie kadłuba uspokoiło się, a nikły odgłos grzmotu nagle ustał, jakby statek przebył wąski pas rozedrganej wody i dudniącego powietrza.


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 - 

Baza studiów
Kim chcesz zostać?

autor:

Katarzyna Banul -



Drukuj  Wersja do druku     Wyślij  Wyślij znajomemu   Wyślij Popraw/rozbuduj artykuł




Komentarze
artykuł / utwór: Lord Jim - streszczenie szczegółowe





Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi:
Lord Jim - studia, matura, korepetycje i konsultacje on-line

Matura i studia z klp.pl. Zobacz inne serwisy Kulturalnej Polski
reklama, kontakt - Polityka cookies