Lord Jim - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
ROZDZIAŁ 4

Miesiąc później Jim był zmuszony opowiedzieć zdarzenia tej nieszczęsnej nocy przed sądem. „Żądano faktów”, a on chciał opowiedzieć „coś jeszcze”.

Fakty, których ci ludzie tak pożądali, były widoczne, dotykalne, dostępne dla zmysłów i zajmowały swoje miejsce w przestrzeni i czasie; wydarzyły się na tysiąc czterysta tonowym parowcu w ciągu dwudziestu siedmiu minut wachty; składały się na całość mającą pewien charakter, subtelną wyrazistość, wygląd skomplikowany, który oko mogło zapamiętać - ale było tam coś jeszcze poza tym, coś niewidzialnego, jakiś władczy duch zagłady tkwiący wewnątrz jak nieprzyjazna dusza w obmierzłym ciele. Jim starał się usilnie to wszystko wyjaśnić. Nie była to zwykła historia, każdy jej szczegół miał wagę pierwszorzędną, a Jim na szczęście pamiętał wszystko. Pragnął mówić o tym wszystkim ze względu na prawdę, a może też i ze względu na siebie samego;


Jim odpowiadał na wiele szczegółowych pytań. Tamtej nocy parowiec uderzył w coś, a w skutek tego powstała dziura w dziobie. Kapitan kazał wszystko sprawdzać po cichu, by nie wywołać paniki – sam zachowywał się dziwnie, chodził w tę i z powrotem, szemrał coś pod nosem. Podczas zeznawania Jim obserwował salę, wśród tłumu szczególnie wyróżniał się pewien biały, który obserwował świadka przenikliwie.

Miał wrażenie, iż tamten człowiek zdaje sobie sprawę z jego beznadziejnych trudności. Jim popatrzył na niego, po czym odwrócił się stanowczo, jakby w chwili ostatecznej rozłąki.
A później niejednokrotnie, w odległych częściach świata, Marlow przejawiał skłonność do wspominania Jima, do szczegółowych i głośnych rozpamiętywań na jego temat.


ROZDZIAŁ 5

(w tym rozdziale rozpoczyna się opowieść Marlowa)

Tak. Byłem obecny na sprawie -- mówił Marlow – i do dziś dnia nie przestaję się dziwić, po co tam chodziłem.


Marlow zaczął opowiadać
„o Imć Panu Jimie po dobrej wyżerce, siedząc dwieście stóp nad poziomem morza, z pudełkiem porządnych cygar pod ręką, w rozkoszny wieczór pełen świeżości i gwiezdnego blasku”.
Pierwszy raz oczy tych dwóch mężczyzn spotkały się podczas rozprawy – byli tam wszyscy ludzie związani z morzem, bo o zdarzeniach na „Patnie” szybko zrobiło się głośno. Marlow wspominał, jak kapitan Patny przybył do portu, by spotkać się z kapitanem Eliotem – człowiekiem, który nie bał się wyrażać swojego zdania. Tego dnia po prostu zmiażdżył dowódcę „Patny” w rozmowie. Razem z kapitanem w porcie pojawiło się trzech innych mężczyzn, wśród których był również Jim.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 - 


  Dowiedz się więcej
1  Kompozycja „Lorda Jima”
2  Joseph Conrad - życiorys
3  Bibliografia



Komentarze
artykuł / utwór: Lord Jim - streszczenie szczegółowe


  • Dzieki dzieki :D streszczenie bomba:P moze troche wiecej szczegolow by sie przydalo bo moja nauczycielka tylko na tym sie opiera ale jestes wielki dzieki za to :*
    dziex ()

  • Streszczenie straszne!!! Pomijając to, że momentami niezbyt gramatycznie i stylistycznie napisane. Jak można na takim czymś oprzeć jakiekolwiek przemyślenia???!!!! Swoją drogą to bardzo smutne, że ludzie (młodzież) są już zbyt leniwi, żeby czytać książki. A potem robią błędy.... Nie będę może już pisać nic więcej bo pewnie i tak wyda Wam się za długie...
    judyta (judyta78 {at} gazeta.pl)

  • Strzeszczenie Pani Emilii jest bardzo dobre - to fakt, początkowo streszczenie jest chaotyczne, ale takaż sama jest i książka. Brak chronologii jest uciążliwy i nie ułatwia czytania (również streszczenia), ale nic dziwnego jeśli autor dopiero w trakcie pisania zmienia wizję utworu i postanawia z noweli stworzyć powieść - to wyjaśnia brak ciągłości fabuły. Relatywizacja i wielogłosowość jest pożądanym aspektem jeśli chodzi o ciekawość lektury. Osoby, które nie przeczytały całej książki, prócz tego streszczenia, koniecznie muszą przeczytać opracowanie! Ps. "Lord Jim" jest ciekawą powieścią, jednakże to konkretyzm i stanowczość pozytywizmu, oraz kult pracy w obliczu ostatecznego szczęścia, jest dla mnie motywem przewodnim i najwyższą wartością.
    Pozytywista ()

  • super bomba
    Rafał ()

  • Wraaaf.... Dobrze ze sa ludzie co czytaja takie ksiazki i wspomagaja innych...:) Dlaczego nie mozna przerabiac w szkole ksiazek o tematyce np. PROGRAMOWANIE :p
    SHADOW (shadow_design {at} wp.pl)

  • Przydało się WIELKIE DZIĘKI
    Mariocom ()

  • WOW ze tez chcialo Ci sie to streszczac... jestem pod wrazeniem nie tylko pracowitosci ale takze streszczenia... ratujesz mi zycie !!!
    Olenka ()

  • O Efendi, nie mogłam tego za nic przeczytać (książki), to streszczenie rauje mi mój leniwy zad
    M ()

  • bardzo dobre streszczenie, ale nie wiedzialem ze ta ksiązka taka dluga:)
    m_ncaly (m_ncaly86 {at} interia.pl)

  • ok
    dorotka ()

  • ładni napisane konkretne streszczenie moja ocena to 5
    Dj Ed 1987 ()

  • Fafne:D
    Agacia (agata_j {at} poczta.onet.pl)






Tagi: